sobota, 21 grudnia 2013

random stuff

Kilka linków, którymi chcę się podzielić :)

Młody wegetarianin doprowadził matkę do płaczu, przekochany chłopaczek <3 a="" alexa="" blog="" czar="" czyli="" href="http://parzyszek.blox.pl/2013/12/Bycie-pamiatka-boli-reklamy-pewnego-studenta-ASP.html" krainie="" o="" reklamach="" w="">LINK oraz LINK

Wywiad ze zwierzakami, które opowiadają o samotności i co wtedy robią ;)

Samodzielnie miksowane, XIX wieczne kosmetyki, świetny blog dla fanek klimatów Jane Eyre lub Dumy i ...

Wegańska wersja Gangnam Style

Warszawski, rodzinny sklep z wegańskimi ciuchami/ butami bohemaclothing. Można odebrać osobiście w pracowni.


A poza tym do Polski zbliża się nie tylko kolejna część Hobbita, ale również będzie miała miejsce premiera kolejnego sezonu Sherlocka. W obu produkcjach występuje Martin Freeman, który:


Obie pozycję obejrzę jednak dla tego pana:


Hell yeah!

Wesołych Świąt Aniołki oraz szczęśliwego Nowego Roku :*

środa, 18 grudnia 2013

L'Angelica

Po pierwsze: ich pasta do zębów. Lekka, przyjemna i bez większych emocji ją wyciskałam na szczoteczkę (trzeba w bambusową zainwestować, bo już czas). Jeśli odnajdziecie ją na półce sklepowej to polecam kupić, ale czy jest warta zachodu i szperania po necie? Nie sądzę. Na pewno zdrowsza od tych, które wylewają się z półek drogerii, czyli blenda... i kolgejt.


Po drugie: ich płyn do kąpieli Botanics z lawendą i wanilią. Niezły jest. Wlewam go do dozownika na mydło w płynie. Nie wysusza dłoni co aktualnie, zimową porą, jest problemem zapewne nie tylko moim. Pojemność 500 ml. Nie podoba mi się zapach lawendy, który dominuje.


L'Angelica na pewno nie testuje na zwierzętach oraz nie jest zaangażowana w wiwisekcję.
Inne firmy należące do bezpiecznego Coswell'a to: Biorepair, Bionsen, Patrichs, Reanto Balestra, Rockford, BlanX, Kids, Prep. Szukajcie w sklepach, a kupienie zostanie Wam dane.

Więcej TUTAJ :)

***

Moi szpiedzy donoszą, że perfumerie Marionnaud zamykają swoje oddziały w Polsce. Szykujcie się na wyprzedaże. Polecam Wam zwłaszcza firmę John Masters Organics

Amen

niedziela, 8 grudnia 2013

Lawendowe love

Inspiracje:




Yay or nay? :D

Uwielbiam lawendowe usta i szukałam długo odpowiedniego koloru. Fascynacja tym odcieniem zakiełkowała po oglądaniu zdjęć blogerki Xiaxue, cudownie ten kolor pasuje Kelly Osbourne, a Glitter Vomit wygląda w nowych włosach prześlicznie. U kogo zobaczyłam fioletowe usta po raz pierwszy? Nie mam pojęcia!


Bardzo lubię makijażowe dziwolągi typu Nicki Minaj lub stronę Tokyo fashion - jak Ci ludzie nie boją się wyjść w takich kreacjach na ulicę?


Udało mi się ten odcień znaleźć w szafie Barry M, jest to numer 129 i na zdjęciu oczywiście nie wygląda tak jak w realu. Szminka jest okropna! Pachnie strasznie, szybko się ją zjada, trzeba jej dodać nieco błyszczyka, żeby nie wyglądała zbyt sztucznie, ale jest to kolor jaki chciałam mieć. A jak ja czegoś chcę to dostanę.



Inne, szminkowe lawendy:

StarGazer 115
Lime Crime d'lilac
Nyx In castle  firma cruelty-free, ale należy do koncernu loreal
Inglot 281 niepewny


błyszczyki:

Nyx Flower
Armour Beauty Candy Opaque
Revlon Lilac pastelle

piątek, 6 grudnia 2013

Odyseja kota imieniem Homer

Prze-ko-cha-na lektura! Czysta przyjemność dla kociarza zanurzyć się w taką książkę wieczorową, jesienną porą. Świetny prezent dla miłośników kotów :3 Reszta ludzkości nie zrozumie tej lektury, uznając autorkę za nieco szurniętą (pamiętajcie, iż każdy ma jakiegoś bzika).


Autorką i posiadaczką tytułowego Homera jest Gwen Cooper, która przygarnęła kociaka w 1997 roku. Zwierzak miał infekcję oczu, które pani weterynarz zaszyła, gdyż zagrożenie jego życia było zbyt wielkie. Gwen - młoda ,stara panna', która miała już dwa koty w domu, nie mogła oprzeć się, głównie dlatego, że była ostatnią deską ratunku dla kotka - nikt inny go nie chciał.

Książka przedstawia wyrywkowe historie życia 11-letniego wówczas Homera oraz jego pani - istnej kociej mamy, która ma fioła na punkcie zwierząt mruczących. Wzruszyłam się zwłaszcza w momencie, gdy autorka opisywała wydarzenia z 11 września 2001 roku, gdy musiała opuścić mieszkanie (blisko World Trade Center) i potem chciała się dostać do niego z powrotem, żeby uratować swoje 3 zwierzaki.


Homer już nie żyje (jakoś nigdy nie mówię, że zwierzęta zdychają, nie wiem czemu) - został uśpiony w sierpniu tego roku z powodu chorobowych powikłań. Rest in pease!

środa, 4 grudnia 2013

Zieloni śpią nago


Historia eko wyzwania jakie podjęła kilka lat temu kanadyjska dziennikarka Vanessa Farquharson - ekocentryczka, która pozbyła się auta, wyłączyła lodówkę i opisała to na stronie greenasathistle.com (zielona jak oset) Każdego dnia, przez okrągły rok wprowadzała w życie eko zmianę np kup szczoteczkę bambusową/ używaj eko proszku do prania/ weź udział w wycieczce rowerowej. Niektóre z nich krótko opisała. Taki dziennik.

Po książkę sięgnęłam ponieważ lubię ekologię, może nie chłonę nowinek, ale jestem bardzo pro-zielona, a Vanessa może dodałaby coś od siebie i natchnęła mnie na nowy rok zielonego działania? I bardzo przyjemnie mi się to czytało ^^ Pozytywnie nastawiła mnie do ekologii ta lektura - podjarałam się na nowo; mam ochotę zrobić na balkonie kompostownik, brać prysznic po ciemku i zrewidować swoje zakupy ciuchowe. Dowiedziałam się ciekawej rzeczy kibelkowej: toalety kompostujące, których nie trzeba spłukiwać.

W tego typu książkach nie lubię nazewnictwa. Czym jest sklep Whole Foods? Czy nazwa płynu do zmywarek Cascade 2-in-1 ActionPacs ma mi coś mówić? Gotowe obiady firmy Kraft? Sporo u niej reklamy: używaj powlekanych aloesem prezerwatyw Beyond Seven. Hmmm. Jeśli mają mi je samolotem przez Atlantyk przywieść to podziękuję.

Europejczycy są chyba bardziej eko od kanadyjczyko- amerykanów. Co wg autorki znaczy eko zmiana: wykorzystaj ponownie sztuczną choinkę?_? Oni tam co roku kupują nową? Sztuczną?? Bogaty kontynent...

Pod koniec kończą się jej pomysły i idzie po bandzie: nie goli nóg. Jest już zmęczona kolejnymi wyzwaniami i ma dość, męczy się. Podejrzewam, że każdemu by odbiło - czy w dzisiejszym świecie możliwe jest bycie w 100 proc eko, gdy trzeba jechać do pracy, zarabiać, być na pełnych obrotach, wychowując dzieci? Raczej nie, lubimy, żeby wszystko było łatwo dostępne. Ale jeśli faktycznie kobiety będą używać kubeczków zamiast podpasek to w skali roku są to miliony ton zaoszczędzonych i nie wyrzuconych na wysypisko, zakrwawionych odpadów.

Od siebie dodam, że na co dzień praktykuję większość sugerowanych przez autorkę eko rozwiązań. Ale na pewno o kilku rzeczach nie słyszałam i choćby dlatego warto sięgnąć.
Podejrzewam, że film na podstawie tej książki jest już w planach (jak Julie & Julia).

. . . o O o . . .



Jak zmniejszyć zostawiany przez siebie ślad węglowy (wypisuję tu kilka rzeczy z książki Vanessy dla swojej wygody, bo czasem wracam do pisanych w przeszłości postów, celem przypomnienia mi po co to wszystko robię):

Siekaj jedzenie ręcznie zanim użyjesz robota kuchennego
Ustaw czarną, oszczędzającą energię tapetę w komputerku
Kupuj pościel z eko bawełny
Jedz posiłki z garnków i patelni (mniej garów do umycia)
Używaj tylko małych palników kuchenki
Przed domem w zimie rozsyp piach zamiast soli
Gromadź deszczówkę w beczce
Pij regionalny alkohol
Nie kupuj napojów w puszkach
W knajpach nie bierz do piwa słomek
Kąp się przy świecach (z wosku pszczelego sojowych)
Oparzenia słoneczne lecz aloesem
Wyłącz klimę/ kaloryfer
Zasłona prysznicowa wolna od PCV
Ponownie wykorzystuj wszelkie możliwe pojemniki (np butelka z pompką po balsamie jako dozownik na mydło w płynie)
Jedz na miejscu, nie na wynos
Dawaj ,zielone' prezenty, pakuj je w biodegradowalne papiery
Używaj ziół hodowanych w domu
Zapałka zamiast zapalniczki
Zrezygnuj z gumy do żucia na rzecz Mentosa
Przetwarzaj korki do wina i szampana
Nie używaj patyczków do uszu (woda i mydło wystarczą nie wystarczą)
Używaj jednej szklanki do picia przez cały dzień
Unikaj styropianu jak ognia
Chusteczka do nosa materiałowa zamiast jednorazowej (challenge accepted!)
Kupuj duże, solidne parasole pod którym zmieszczą się dwie osoby
Stare ciuchy jako szmaty do czyszczenia (skarpeta nałożona na dłoń swietnie zbiera kocie kłaki)
Stare płyty jako podkładki
Przeczytane magazyny zostaw w poczekalni u lekarza
Kup tapetę z recyclingu
Kubeczek menstruacyjny zamiast tamponów
Pożyczaj i dziel się zanim coś kupisz
Nie wylewaj oleju do ścieków (wlej go do jakiegoś kubeczka małego z wieczkiem i do kosza)
Rozwieszaj zasłonę prysznica, aby dokładnie wyschła (nie będzie woda gnić czyli nie kupisz nowej zasłony zbyt szybko)
Jedz lody w wafelku zamiast plastikowym kubeczku
Podpaski z materiału zamiast jednorazowych
Kadzidło zamiast sztucznych odświeżaczy powietrza
Używaj drzwi obrotowych
Pisz mniejszą czcionką
Zmniejsz marginesy w Wordzie
Rób dżemy i przetwory
Używaj serwetek z tkanin zamiast papierowych oraz talerzy szklanych nie jednorazowych
Wybieraj bilet elektroniczny
Niech masują Cię ludzie, a nie sprzęt typu fotel lub wibrator
Używaj wachlarza, nie klimatyzacji
Zdejmuj buty przed wejściem do domu (mniej pucowania wodą i płynem do podłóg)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...